Dziś chcemy Ci opowiedzieć o fajnym gadżecie, jakim jest krzesełko turystyczne.

Karmienie dziecka poza domem (zakładając, że Twoje nie jest niejadkiem, bo to dodatkowo komplikuje sprawę), nie zawsze jest łatwe i przyjemne.

Dlaczego tak się dzieje?

Czasami chodzi po prostu o ilość bodźców w nowym miejscu. Dziecko jest tak zafascynowane nowym dla niego otoczeniem, że nie może się skupić na tak prostej, zdawałoby się, czynności, jaką jest jedzenie. Wszędzie chciałoby podejść (lub podpełznąć), wszystkiego dotknąć. A Ty po prostu chcesz zjeść w spokoju, nie musząc się martwić o bezpieczeństwo brzdąca albo o to, czy maluch zaraz nie będzie głodny.

Przydałoby się coś, żeby utrzymać dziecko w miejscu, prawda? W domu nie ma z tym problemu – macie przecież krzesełko do karmienia. Ale nie będziecie go ze sobą wszędzie targać, toż to wielki kawał sprzętu! Jak sobie w takim razie radzić?

Lokale przyjazne dzieciom

Całe szczęście, żyjemy w czasach, gdy coraz więcej miejsc takich jak restauracje czy kawiarnie dysponuje krzesełkami dla najmłodszych. Jeśli traficie do takiego lokalu, z pewnością sobie poradzicie. Jednak, może zdarzyć się tak, że fotelik dla malucha nie będzie wyposażony w pasy, będzie za duży albo, po prostu, odwiedzicie to miejsce w momencie najazdu rodzin z dziećmi. 😊

Ale spokojnie. I na to znajdzie się rozwiązanie!

Wózek dobra rzecz

Jedną z możliwości, chyba najprostszą i najczęściej praktykowaną, jest karmienie dziecka w wózku. Nie jest to rozwiązanie idealne, ponieważ czasem wózek po prostu zawadza, nie da się nim podjechać wystarczająco blisko stolika (wszystko zależy od lokalu), etc. Poza tym, starsze dzieci wolałyby siedzieć przy stole jako pełnoprawni goście, prawda?

Cóż, kreatywna mama i na to znajdzie sposób!

A może by tak przywiązać dziecko do krzesła…?

Możesz użyć chusty do noszenia dzieci! To proste rozwiązanie jest niezwykle wygodne wszędzie tam, gdzie masz do dyspozycji krzesło z oparciem. Chwila treningu (na własnym dziecku lub na misiu😊) i spokojnie będziesz potrafiła „przywiązać” swojego malucha do krzesła. Tu masz krótki filmik pokazujący jeden ze sposobów takiego wiązania.

Proste, prawda? A o tym, że chusty i nosidełka to wspaniały wynalazek, nie musimy chyba nikogo zapewniać.

Jednak nawet użycie chusty nie jest idealne, ponieważ dziecko nadal znajduje się za nisko, przynajmniej w jego ocenie. Krzesełka do karmienia mają to do siebie, że są dostosowane wysokością do poziomu stołu (lub posiadają stosowną regulację, by móc je dopasować). Tutaj z pomocą przychodzi krzesełko turystyczne.

krzesełko turystyczne

Krzesełko turystyczne – to jest to!

Po pierwsze, nazwa turystyczne, wskazuje na możliwość łatwego przenoszenia.  Tak jest dokładnie. Tego typu sprzęt wyposażony jest zazwyczaj w uchwyt na ramię, jest lekki i składany. I nie jest to krzesełko do karmienia jakie znasz z domu – to montuje się do krzesła.

Na rynku dostępnych jest wiele modeli – są krzesełka regulowane, ze stolikami, bez stolików, z torbą termiczną …

Na co zwrócić uwagę przy zakupie?

Z pewnością powinnaś sprawdzić jakie jest maksymalne obciążenie fotelika w kilogramach. Po drugie, bezpieczeństwo. Czy krzesełko posiada pasy? Czy mocowania do standardowego krzesła są solidne i wytrzymałe? Czy zamocowane krzesełko jest stabilne?

Co do wariantów i dodatków, wszystko zależy od Waszych potrzeb. Jeśli jesteś zwolenniczką blw, możesz pomyśleć o krzesełku ze stolikiem, a jeśli zależy Ci na transporcie własnego jedzenia w odpowiedniej temperaturze, możesz zdecydować się na takie wyposażone w torbę termiczną.

Jakie jeszcze zalety ma takie krzesełko?

Możesz z niego korzystać jak z podwyższenia dla dziecka, niekoniecznie do jedzenia, ale także do zabawy czy rysowania przy „dorosłym” stole.

A jeżeli posiadasz w domu tradycyjne krzesełko do karmienia, natomiast nie chcesz kupować turystycznego specjalnie „na jeden, dwa razy”, zajrzyj na MAMA pożycza, gdzie taki sprzęt możesz po prostu wypożczyć na określony czas.

Tu, na przykład, znajdziesz ofertę krzesełka turystycznego z torbą termiczną.

Zapraszamy!