Choć od bycia mamą urlopy raczej nie przysługują, zapewne każdą z Was interesują dni wolne w bieżącym roku. Dla niektórych to okazja do zaplanowania rodzinnego wypoczynku, dla innych do wysłania dzieci na kolonie czy do babci. Podpowiemy Wam zatem, jak w prosty sposób zmaksymalizować liczbę dni wolnych od pracy w 2018 roku, by cieszyć się jeszcze dłuższym urlopem.

 

Początek roku

Zacznijmy może od tego, że pierwsze dwa ustawowo wolne od pracy dni w tym roku mamy już za sobą. Chodzi oczywiście o 1 stycznia, czyli Nowy Rok i 6 stycznia – Trzech Króli. A takich dni wolnych w bieżącym roku jest w sumie 13, z czego 4 wypadają w sobotę lub w niedzielę.
Warto wiedzieć, że dla pracujących na umowę o pracę święto przypadające w sobotę oznacza dodatkowy dzień wolnego w innym terminie.

 

Długie weekendy

O ile pojedyncze dni wolne są fajne, tak długie weekendy są super, prawda?

To na nie czeka zdecydowana większość z nas, bo dają spore możliwości zaplanowania fajnych wyjazdów i atrakcji dla całych rodzin (albo „pozbycia się” ich na chwilę, by móc zaszyć się, w ciszy i spokoju z ulubioną książką i pudełkiem czekoladek, których nikt nie będzie Wam podjadał).

Dobra wiadomość jest taka, że (nie licząc początku stycznia) mamy przed sobą szansę na aż 6 takich weekendów! Co więcej, czasami wystarczy dosłownie 1 dzień urlopu, by zyskać 5 dni wolności!

 

 

3 wolne dni na przełomie marca i kwietnia nie wymagają nawet brania urlopu, ponieważ 31 marca przypada w sobotę, a 1 i 2 kwietnia to już Wielkanoc.

 

 

   

Przełom kwietnia i maja to kolejna szansa na dłuższy wypoczynek. Majówka startująca w sobotę 28 kwietnia może trwać 4 lub aż 9 dni!

Krótszy wariant uzyskać można biorąc urlop w poniedziałek 30 kwietnia, dłuższy natomiast, biorąc wolne w poniedziałek 30 kwietnia, środę 2 maja i piątek 4 maja. Wtedy, wypoczynek zakończy się dopiero w niedzielę 6 maja. To jest dopiero majówka!

 

 

    

Kolejny czterodniowy weekend wypada pomiędzy majem a czerwcem, bowiem 31 maja to Boże Ciało, a 2 i 3 czerwca przypadają w weekend. Wystarczy zatem urlop 1 czerwca – taki prywatny Dzień Dziecka. 😊

 

 

Jeśli chodzi o dni ustawowo wolne od pracy, następna okazja do wypoczynku przypada dopiero w listopadzie. 1 listopada mamy Wszystkich Świętych, a 3 i 4 przypadają w weekend. Oznacza to, że dla uzyskania 4 dni ciągłego wolnego, urlop należy wziąć w piątek 2 listopada.

 

 

 

Ostatni długi weekend roku to ten ze Świętami Bożego Narodzenia. Urlop w Wigilię, czyli w poniedziałek 24 grudnia da aż 5 dni wolnego, uwzględniając Święta i weekend. To dość istotne, zwłaszcza, jeśli planujecie wyjazd z dziećmi, np. do rodziny.

 

Planowanie jest na topie!

Takie planowanie z odpowiednim wyprzedzeniem to naprawdę świetna sprawa. Po pierwsze dlatego, że lepsza organizacja wiele upraszcza. Po drugie dlatego, że dzięki temu jest mniej niespodzianek i rzeczy, o których zapominamy. Zresztą, takich plusów jest o wiele więcej.

Możecie, na przykład, zastanowić się czego będziecie potrzebowali podczas wypoczynku i czy wszystkie te mniej i bardziej niezbędne przedmioty musicie kupować. A może wystarczy je pożyczyć na czas wyjazdu? W ten prosty sposób możecie zaopatrzyć się w łóżeczko turystyczne, przyczepkę rowerową dla dzieci, chusty, nosidła, wózek, walizki, a nawet bagażnik dachowy!

 

Pamiętajcie – pożyczanie i planowanie to umiejętności, z których możecie czerpać korzyści. Może rozwinięcie tych dwóch niezwykle pożytecznych umiejętnościach znalazło się i w Waszych celach na ten rok?

 

 

Zdjęcie: unsplash.com